| Metro: Pierścień czystości na Pierwszą Komunię |
Większość na komunię. Zainteresowanie rośnie, a zamówienia przychodzą już z całej Polski. Jest ich tak dużo, że musieliśmy oddelegować specjalną osobę, by zajmowała się tylko przyjmowaniem zamówień i ich wysyłką - opowiada ks. Zbigniew Szostak, kustosz sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny w Zabawie koło Tarnowa, który na pomysł rozprowadzania pierścieni, które promowałyby wśród młodych czystość seksualną aż do ślubu, wpadł już kilka miesięcy temu. Wykonany ze srebra pierścień kosztuje 50 zł i przedstawia kwiat lilii, symbol bł. Karoliny Kózkówny. Ta urodzona w 1898 roku na terenie parafii Zabawa dziewczyna została zamordowana jako 16-latka, broniąc się przed gwałtem ze strony żołnierza. Dziś jest uznana przez Kościół za patronkę czystości młodych ludzi. Jak tłumaczy ks. Szostak idea noszenia pierścieni jest prosta: - Noszony na ręku ma manifestować osobiste decyzje o czystości, a w chwilach pokus - przypominać właścicielowi o złożonej obietnicy czystości.Jednak prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog, przestrzega, że pierścień to stanowczo za mało: - To dobrze, że niektórzy rodzice traktują sprezentowanie dziecku pierścienia jako pretekst do rozmowy o seksualności, ale boję się, by rodzice nie potraktowali tego pierścienia jako załatwienie problemu edukacji seksualnej ich dzieci.
O czystości przedmałżeńskiej pisze na łamach dzisiejszego wydania Naszego Dziennika ks. Zbigniew Sobolewski. (Metro, 10; Nasz Dziennik, 7)
Profil na FB




