Dziś: czwartek, 9 grudnia 2021
Imieniny: Aneta, Leokadia, Wiesław

  • Co będzie - aktualności
  • kontakt

Cudowne wspomnienia
Nie mogę wyświetlić obrazka

Gdyby jeszcze dwa lata temu ktoś powiedział mi, że będę uczestniczyła w chrześcijańskim przedsięwzięciu – prawdopodobnie wyśmiałabym go. Los, a raczej Bóg, chciał jednak tę rzecz urzeczywistnić – co spowodowało, że pojawiłam się także i tu – na rekolekcjach w Trzęsaczu.


Każdy z nas przyjechał, niosąc ze sobą jakieś wyobrażenia. Jedni poukładali sobie w głowie różnorodne intencje, drudzy działali spontanicznie – wszyscy jednak wiedzieli, o co mniej więcej chodzi. Po krótkim zastanowieniu można by wysnuć wniosek, że właściwie nie ma nad czym rozprawiać. Rekolekcje, jak każdy inny wyjazd – zaczynają się, trwają, kończą. I właśnie w takiej ramie zamknięty był światopogląd, przynajmniej mój.

Nie spodziewałam się, że w ciągu tych czterech dni nastąpi lekki przełom w moim życiu. Jakkolwiek to zabrzmi – doświadczyłam mitycznego katharsis. Poprzez przebywanie w tak oczyszczonym środowisku, oczyściły się także moje myśli, działania, chęci. Brzmi dziwnie? Zapewne przekolorowanie. Można jednak uwierzyć na słowo, że człowiek w swoim życiu dostaje różnorakie szanse na przyjęcie dobra – i z tej szansy dane było skorzystać właśnie nam, uczestnikom rekolekcji.

Ogromnym plusem wyjazdu była tak banalna rzecz, jak termin, czyli okres ferii. Naprawdę nieliczni mają okazję wytknięcia nosa poza granicę swojego miasta, ponieważ wiąże się z tym chociażby sprawa pieniędzy. W góry – za drogo, gdzie indziej – nie ma jak, nie ma z kim... Nadmiar wolnego czasu sprawia, że człowiek staje się leniwy. A od lenistwa bardzo łatwo do zastępczych środków rozrywki, tak banalnych jak Internet. Ten czasochłonny, mózgochłonny i życiochłonny wynalazek sprawia, że stajemy się obiektem manipulacji. I tak właśnie wyglądałyby ferie – którym, zamiast zimowych, można by nadać miano także i zmarnowanych.

Te cztery dni, które były wolnymi od opisywanego wyżej manipulatora, ale także wszystkich rzeczy pobocznych – dały mi niezwykłe wytchnienie, szansę na chwilowe zatrzymanie się, urwanie od życia. Nazwałam to ucieczką od świata, ponieważ tak właśnie się czułam – wolna od wszystkiego, co złe, co spędza sen z powiek i sprawia, że czuję się gorzej niż lepiej. Człowiek, odcinając się od takich właśnie rzeczy, zdaje sobie sprawę, jak inny wymiar może mieć jego życie. Najważniejsza jest jednak kwestia tak naprawdę wyjściowa – kontakt z Bogiem. Ciągle gdzieś pędzimy, wiecznie się spieszymy, nie mamy na nic czasu... Wygasa wiara, wygasa nadzieja, wygasa także wszystko to, co dotyczy naszej osoby. W codziennym dniu zaczyna brakować czasu na podstawowe funkcje życiowe, a co za tym idzie – także i modlitwę. Zatracamy się sami w sobie, nie odnajdujemy sensu, tracimy go. Brakuje nam sytuacji, kiedy można wziąć się w garść i pozbierać to, co zostało rozsypane. A dzięki rekolekcjom dostajemy taką szansę.

Chrześcijanie, wbrew pozorom, nie mają łatwego życia. W czasach, kiedy panuje moda na ateizm, bardzo często można usłyszeć, że jesteśmy naiwni, nie znamy świata, nie potrafimy racjonalnie myśleć. Miejsca, w których bywamy, uczymy się czy najzwyczajniej odpoczywamy, przepełnione są widoczną dezaprobatą. To, co dla nas ma wymiar świętości – dla innych stanowi doskonałe podłoże żartów, kpin i obrazy, z którymi zapewne spotkamy się jeszcze niejednokrotnie. Współczesny świat przypomina wybuchową mieszankę sacrum z profanum, gdzie drugie z nich często bierze górę. Ludzie lubią profanację. Lubią wyśmiewać idee, lubią ranić, lubią się śmiać – co dla wielu z nas może być ciosem w serce, często zgubnym. Spotkania, takie jak rekolekcje, pozwalają na niezwykłe połączenie ludzi o jednym toku myślenia, jednej wierze i jednym sercu, co niesie za sobą niezwykłą satysfakcję i radość, w jej najprostszej postaci. Dopiero po powrocie zrozumiałam, dlaczego ksiądz Bartek zwracał się do nas per „kwiecie polskiej młodzieży" – i chyba nawet dostrzegam tam iskierkę prawdy.

Nigdy nie pomyślałabym, że ludzie, których poznam, wniosą cokolwiek w moje życie. Nie wierzyłam w czystość działania, dlatego tak dziwnym było dla mnie wszechobecne dobro. Rzecz, która niezwykle uderzyła mi do głowy, to bezinteresowność – objawiająca się w każdym geście i czynie. Człowiek uczy się poprzez obserwację – ja osobiście przyswoiłam właśnie to. Zrozumiałam, iż mimo upadającej postaci tego świata, można stworzyć barierę – barierę dobrych uczynków, serdecznych relacji i niezburzonej siły mentalności. Rekolekcje otworzyły mi oczy na to, że dobroczyńcy nie wyginęli, a są wśród nas i kroczą z uśmiechem na twarzy.

Całość podsumować można bardzo łatwo – rekolekcje to nic innego, jak możliwość poznania nowych ludzi, ucieczka ze świata profanacji, wypełnienie czasu, zaciśnięcie więzi z Bogiem, otwarcie na innych, zatrzymanie w czasie, zjednoczenie ludzi podobnych do siebie i, przede wszystkim, spotkanie Chrystusa. Dla mnie był to niezwykły czas, który przeżyłam z cudownymi ludźmi w niezapomnianej atmosferze. Wadą była jedynie mała integracja, której największy rozwój miał miejsce dopiero ostatniego dnia – nic jednak nie jest idealne. Jestem bardzo zadowolona, że podjęłam decyzję wyjazdu, co bez najmniejszego zawahania zamierzam uczynić to także za rok. I tym oto sposobem dodaję kolejny rozdział do księgi własnego życia, której tytuł brzmi „Cudowne wspomnienia". Na koniec przytoczę myśl, która naszła mnie tuż po powrocie – mnie się nawet przestało chcieć grzeszyć!

Aleksandra Onichimowska, Szczecin


Zobacz także fotorelację z tej serii rekolekcji zimowych.

 

 


liczba odsłon: 1710 | dodano: 2012-01-25 13:42:13

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Dobre strony

Z Chrystusem

www.zchrystusem.pl - forum katolickie dla ludzi chcących w przyjaznej i kulturalnej atmosferze porozmawiać o wierze chrześcijańskiej i nie tylko.

www.hli.org.pl - Human Life International Polska. Prolife news.

www.rekolekcje.info - Rekolekcje z franciszkanami w Białym Dunajcu

www.milujciesie.org.pl - dobra księgarnia, nie tylko dla młodych, i do tego niedroga :) a oprócz książek także koszulki

www.katecheza.info - katecheza wirtualna

Fotogalerie

ADM Chojna 2021 - Msza Święta i wieczór w kościele

Archidiecezjalne Dni Młodych Chojna 2021...

ADM Chojna 2021 - koncert niemaGOtu

Wspólny czas Dni Młodych w Chojni...

ADM Chojna 2021 - świadectwo s. Nulli UK

W popołudniowym programie Archidiecezjal...

blog ichtis

Facebook